Kuchnia i okolice

 

Bo my najchętniej gramy w kuchni. Od samego początku. Jak się robi porządki – a za oknem wieje i śnieży ze wszystkich i we wszystkie strony na raz – to się przypominają takie różne rzeczy.

No więc Godki. Warmińska zima, a to – informacja dla tych, co mieszkają w bardziej łaskawych stronach świata – jest naprawdę więcej niż zima zwykła. W pokojach temperatura zero czasem. Ale w kuchni… W kuchni jest kuchnia, a w kuchni ogień. Od rana – jak się go rozpali. I kawa w garnuszku. I nuty z muzyką szwedzką – wypożyczone od Maćka Kazińskiego – na stole. I jedna polska za drugą. Z walczykiem jakimś na okrasę, albo czymkolwiek, co znamy i pamiętamy, a wtedy jeszcze nie znałyśmy aż tak znowu bardzo dużo. I we wszystkich okolicznych domach jakoś tak to się układało, że życie toczyło się w kuchni.

Jakiś czas temu zdałyśmy sobie sprawę, że – nolens volens – a prawdę mówiąc zdecydowanie volens, ciągle gramy w jakichś kuchniach. I w dodatku, że właściwie notorycznie lądujemy w tych kuchniach w jakichś sytuacjach, by to delikatnie ująć, nie najprostszych. A ściśle mówiąc – w chwilach kryzysu, takiego lub innego. I że na ten kryzys mamy swoje melodyjki, traktujemy go z czułością i bywa, bywa, że się on rozprasza… przynajmniej na chwilę, przynajmniej trochę.

Uruchomiłyśmy zatem tę historię i ona się dzieje. Polecamy się – do kuchni, do jadalni… Historia uruchomiona nazywa się KONCERTY KUCHENNE, jest ogólnie dostępna, szczegóły są TUTAJ

jazgodki_godki

 

Reklamy
By Parparusza Wędrowna Wytwórnia Zdarzeń Posted in Aktualności

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s