OPOWIEŚCI Z POGRANICZA – Festiwal Trzech Kultur, Włodawa 2016

Ktoś kiedyś powiedział, że skraj chaosu jest miejscem, w którym powstaje piękno.

Pogranicza to najpiękniejszy kawałek świata. Mosty, miejsca przepływu, spotkania…
My sami nieustannie poruszamy po pograniczach: światów, kultur, muzyk.

W ramach Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie będziemy zatem opowiadać historie pograniczne i bezgraniczne, ubrane w takąż muzykę. Historie żydowskie zaczerpnięte z Singera. Historie polskie. I piękną, białoruską przypowieść o mrozie zapisaną przez pana Federowskiego. O ludziach, płanetnikach, świętych dziadach, mędrcach i głupcach, o szczęściu i nieszczęściu. Historie „tutejsze”, jak mawiała jeszcze moja prababcia, nie mogąc pojąć podziału na „polskie” i „białoruskie”.

Zapraszamy serdecznie!
24 września (sobota), godz. 10.00
Włodawa, mała scena, plac synagogalny

Katarzyna Jackowska-Enemuo: opowieści, śpiew, akordeon, perkusjonalia
Iwona Sojka: opowieści, skrzypce
Adam Cudak: instrumenty strunowe, flety, lira korbowa

PROGRAM CAŁEGO FESTIWALU TUTAJ

 

Reklamy

Gęstość

…Indra napiął łuk, wypuścił strzałę, przebił 21 gór i zabił dzika…

…spojrzał na nią zuchwale lewym okiem, które natychmiast pożółkło, bogini bowiem spaliła je swym spojrzeniem…
(Mity Starożytnych Indii. W. Erman, E. Tiomkin, zdjęcie z tejże książki)

Ostatnio „dłubałam” w drzewach. Po marginesach dni pływały foki i wieloryby. Teraz wyroiły się pszczoły, w kosmicznym jaju przeciąga się jeden lub drugi Stwórca, Egipski bóg słońca spółkuje z własną ręką, podczas kiedy lewym nozdrzem wdycham zapachy Katalonii, prawym uchem łowię stare, czarodziejskie wyliczanki, a z ciemnego nieba w środku nocy spływa na ziemię Kitab al-Khazari Jehudy Haleviego…
Cudowny jesteś, świecie, cudownie niezgłębiony i zasupłany 😀 😀 😀
my job

OPOWIEŚCI Z RÓŻNYCH DRÓG – płyta

Pękam z dumy i radości, więc puszczam w świat.
Mam właśnie w ręku płytę “Opowieści z różnych dróg”
To jest efekt pracy chłopaków (pardon, słowo „osadzonych” nie przechodzi mi przez klawiaturę) z Aresztu Śledczego w Hajnówce, Natalii Gierasimiuk z Fundacji Oni To My i mojej.
Jest tam osiem opowieści: afrykańska, żydowska, bliskowschodnia, żydowska, skandynawska, cygańska, chińska bajka zen oraz moja własna opowieść, chazarska raczej. Jest i o garnku z mądrością, który bóg nieba Nyame ofiarował światu. I o wielkiej podróży Ajzyka Jekelesa. I o drzewie, które było szczęśliwe. I o ślepcach, którzy chcieli wiedzieć, co to słoń. O cierpliwości. O Jusufie, który budował łodzie, jak białe łabędzie. O Nasreddinie, który prowadził uczniów swych ku oświeceniu. I o kobiecie, która znała opowieść i pieśń, ale nie opowiadała opowieści i nie śpiewała pieśni nigdy, nikomu…
Natalia – nieugięty duch sprawczy – wymyśliła i zorganizowała cały projekt. Oraz opowiedziała historię o cierpliwości (nomen omen).
Chłopaki z Aresztu przeczytali – a miejscami nawet opowiedzieli – wszystko, co było do opowiedzenia.
A ja przyjeżdżałam pracować nad opowieściami i opowiadaniem, i przygotowałam muzyczkę. Aaa, i opowiedziałam historię, żeby nie było, jak wszyscy, to wszyscy, babcia też :-)))
Kawał niesamowitej pracy. Ich. Naszej wspólnej.
Bo dla mnie też – robota najlepsza i najniezwyklejsza, wyjątkowa. I spotkania ważne, po prostu ważne i świetne.
Ale przede wszystkim – ich wysiłek, chęć, talent i inteligencja, i humor. I gotowość.
Bo po co to komu? Po cholerę jakieś bajki? I że dykcja, i oddechy, i znaki przestankowe, obrazy, emocje, rany boskie… Od tego są aktorzy i ci inni tam. Mi to łatwo mówić, ja to robię na co dzień… No jasne, nie każdy musi chcieć i czuć się. A do tego jeszcze – po co to komu tam, za siedmioma bramami, za siedmioma zamkami? Po co ludzie, którzy są gdzieś za karę, mają opowiadać jakieś historie innym ludziom, których nie znają?
A mają co i jak opowiadać. Mają głosy. I ciepło. I pazury.
POSŁUCHAJ
soudcloud_AJZYK copy
Tośmy się  napracowali.
Tekst. Obrazy. Nastroje. Sensy. Samogłoski, spółgłoski, przecinki, kropki. A śmialiśmy się jak norki. I wkurzaliśmy się też.
Bez czasu – bo było go mało.
Bez technologii – bo nie było studia, mikrofonów i tego wszystkiego. Był reporterski dyktafon w ciasnej kanciapie, a za nieprzeźroczystym oknem remont, szlifierka, spawanie oraz strażnik lub inny urzędnik wchodzący co jakiś czas z bardzo ważną sprawą…
Było też potwornie zimno – bo w listopadzie akurat był remont kotłowni i przez długi czas nie było ogrzewania. W celach ani nigdzie. Ani ciepłej wody. Zimno w środku człowieka. Sytuacja wybitnie niesprzyjająca wyczynom artystycznym… Jak człowiek jest do samego środka, od wielu dni przemarznięty, to nie ma energii na myślenie o czymkolwiek.
Aleśmy się jakoś uratowali i się udało!
Pięknie są te historie przeczytane, uważnie, z sercem. Piękne mają panowie głosy.
I to są wszystko dobre, mądre historie. Nie jakieś tam bajki.
Moje dzieci bardzo lubią ich słuchać. Ja też.
Opowieści idą teraz do domów dziecka, do świetlic, do miejsc, gdzie baśni jest za mało, a facetów baśnie czytających – jeszcze mniej.
No więc pękam z dumy i z radości, i wdzięczności, że się udało, że to było możliwe! Za nas wszystkich pękam z dumy 🙂
Gdyby ktoś miał chęć posiadać taką płytkę, to proszę się zgłosić
lub do Natalii Gierasimiuk: natallag@wp.pl
przesłanie dużo nie kosztuje, a wspiera świetną robotę!
Projekt zrealizowała i płytę wydała
Fundacja na rzecz budowy otwartego społeczeństwa ONI TO MY
Publikacja została dofinansowana ze środków Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Pospenitencjarnej Ministerstwa Sprawiedliwości RP

Światy / Zaświaty – opowieści dla dorosłych, 1 listopada, Gdynia

ŚWIATY / ZAŚWIATY

Opowieści dla dorosłych

01 listopada 2015, godz. 19.00

Cyganeria, ul. 3 maja 27, Gdynia

wstęp: 12 zł

Opowieści, śpiew, muzyka: Katarzyna Jackowska-Enemuo

O geografii Zaświatu, o spotkaniach na granicy, o wędrujących ciałach i duszach… O tęskniących diabłach i kompletnie spóźnionych aniołach… O dziadzie, co ze śmiercią się umawiał… O dziewczynie, co zepsuła piekło całkiem i o innej, co do podziemi poszła po swoją własną rękę i siebie samą… I o innych rzeczach, zobaczymy, jaki będzie czas, jaki moment i kto się nam zjawi….

Jak już wszystkie cmentarze będą pięknie płonąć – spotkajmy się. Na małą ucztę. Dla ucha, dla ducha i dla brzucha, jakby co, też. Każdy, kto przyniesie swoją krótką historię – dostanie niespodziankę!

Bardzo serdecznie zapraszam!

Pytania, szczegóły, rozwiewanie wątpliwości:

parparusza@wp.pl

Zaproszenia majowe

Czas pędzi, nie nadążam z aktualizowaniem strony 🙂

Dlatego – szybko i zbiorczo – garść zaproszeń na różne majowe wydarzenia nasze – między Warmią a Poznaniem!

10 maja, godz. 12.30
Mazowiecki Teatr Muzyczny, scena na Bielanach
AFROBAJANIE
bajki afrykańskie dla dzieci i mini warsztacik muzyczny
Katarzyna Jackowska: opowieści, śpiew
Adam Cudak: opowieści, flety
Kuba Pogorzelski i Strefa Rytmu: bębny afrykańskie i taniec
szczegóły i bilety tutaj
http://mtmteatr.eu/afrobajanie-opis.html

16 maja, po południu/wieczorem
KAPELA JAZGODKI w Stodole w Dywitach (k. Olsztyna)
do słuchania i do tańca

26 maja, godz. 19.30, Centrum Kultury Zamek w Poznaniu
TRUBADURKI – OPOWIEŚĆ O KOBIECIE WSZYSTKICH CZASÓW
Pieśni kobiece, dawne i bardzo dawne, tradycyjne i nowe, z Polski, Bizancjum, Anatolii, Umbrii, Rumunii i innych stron…
Zespół NIEMANJE w składzie:
Katarzyna Jackowska, Iwona Sojka, Barbara Wilińska

27 maja, godz. 19.00 Klub Dragon, Poznań
WSZYSTKO JEST, WSZYSTKO JEST…
Wieczór opowieści dla dorosłych w ramach Una Semana de Cuento
Kilka historii o poszukiwaniu tego co znane i nieznane, o wędrowaniu przez sen i jawę, i o tęsknocie…
O cieśli Jusufie, który budował takie łodzie, co śpiewały przed burzą i którego dręczyło nieznane pragnienie… O kobiecie, która była drzewem i drzewie, które było kobietą… O Samuelu, Sefardyjczyku, który zakochał się w szatanicy i nigdy nie umarł… O księżniczce, która kochanków miewała tylko w snach… O historiach, które – jak paciorki – rozsiane są po życiach, światach i snach… Po polsku i po hiszpańsku.
Wykonawcy:
Katarzyna Jackowska – opowieści, śpiew, akordeon, saz, tingshe
Barbara Wilińska – opowieść, śpiew, kankle
Iwona Sojka – opowieść, skrzypce, lira de moarte
Mikołaj Petryczenko – puzon

ZAPRASZAMY SERDECZNIE,
szczegóły niedługo!

Pani Zima i jej świta – opowieści dla dzieci i rodziców

PANI ZIMA I JEJ ŚWITA
opowieści i bajki
o czasie zimowym i jego magii…

20 grudnia 2014, godz. 17.00
Instytut Spraw Wszelakich, Sopot, ul. 3 Maja 69 c
wstęp: 10zł/os

opowiada, śpiewa: Katarzyna Jackowska

Zanim jeszcze śnieg okryje wszystko, zanim w domach będzie pachnieć choinką i piernikami, przyjdźcie z dziećmi i posłuchajcie… O tym co zimą dzieje się w górze i na dole… O Białej Pani, która śpiewa drzewom kołysanki… O pewnym świętym, który się z wilkami przyjaźnił… O Prządkach, które właśnie nową nić plotą… Bajki, opowieści i muzyka – z tradycji, z wiatru i śniegu.

Przyjdźcie, posłuchajcie, zaśpiewajcie, a zima wyda się Wam zupełnie inna niż zawsze…

Więcej informacji:
www.parparusza.wordpress.com

Organizatorzy:
Parparusza Wędrowna Wytwórnia Zdarzeń
www.parparusza.wordpress.com
Instytut Spraw Wszelakich
www.isw.net.pl
Flamenco La Paloma
https://www.facebook.com/pages/FLAMENCO-LA-PALOMA/332019296833426?fref=ts

OPOWIEŚCI DLA DOROSŁYCH w Instytucie

Raz w miesiącu zapraszamy
do Instytutu Spraw Wszelakich na

OPOWIEŚCI DLA DOROSŁYCH

Opowiada, gra i śpiewa:
KATARZYNA JACKOWSKA
(słowo, głos, akordeon, saz i co tam jeszcze…)

20 grudnia, godz. 20.00
CZAS, NIEDOCZAS, MIĘDZYCZAS i inne przypadki niezegarmistrzowskie…
czas01
Jest tylko jedno takie zwierzę, które nie ma nóg, a umie poruszać się jednocześnie w przód i do tyłu… Które niespodziewanie zmienia stan skupienia i gęstość, rozrzedza się lub gęstnieje, kurczy się lub rozciąga jak guma – i to bez uprzedzenia. Jedno tylko takie zwierzę, którym się wszyscy strasznie przejmujemy, choć uparcie powtarzamy że go nie ma… Więc będzie o spóźnialskich i o nieśmiertelnych, o najdoskonalszym zegarku świata i o pociągach, o ślimakach i kwantach :-))))
wstęp: 7zł

Poprzednie wydarzenia:
25 października 2014, godz. 20.00
ŚWIATY/ZAŚWIATY

zaswiat
O geografii Zaświatu, o spotkaniach na granicy, o ciałach i duszach… O tęskniących diabłach i wściekłych aniołach… O śmierci tak malutkiej i zmęczonej, że jej umierający musi pomagać… O dziewczynie, co zepsuła piekło i o innej, co do podziemi poszła po swoją własną rękę…

Tematy? Co miesiąc co innego. Inna podróż, inny pejzaż, smak i dźwięk inny. Bardziej z kalendarza, albo też bardziej z życia, albo z tradycji, albo z tęsknoty… albo całkiem z wyobraźni… Będą obrazy, historie i dużo muzyki. Będzie i o duszy, i o ciele, o kiepskiej komunikacji i romansach nie z tej ziemi. O ludziach i bestiach oraz ich mieszankach. Będzie słodko i gorzko….
Tematy nasuwają się same, a historie? Ze starych legend i mitów, z tradycji – tutejszych i nietutejszych, z literatury, z urywków i skrawków, zapisków z podróży, z marginesów książek i wydarzeń zupełnie prawdziwych…

Opowiastki i opowieści, opowieściuchy, historie prawdziwe i zmyślone, z daleka i z bliska, pieśni i melodie…Śmieszne, straszne, piękne, liryczne i wredne – normalnie, jak w życiu…
W opowieści wszystkie światy są prawdziwe. W opowieści wszystko staje się tu i teraz. W opowieści czas jest inny, a ten tutejszy przez chwilę nas nie obowiązuje… Opowieść pozwala nam wszystkim razem być – w tym lub tamtym świecie, w historii, czasem nawet wspólnie ją tworzyć…

Czemu tylko dla dorosłych?
Bo tematy są cudne, lecz nie zawsze poprawne i grzeczne, więc żeby opowiadaczka ni publiczność nie musieli się hamować za bardzo…

Co to właściwie jest – te opowieści?
To nie teatr. Nie spektakl. Nie czytanie. Raczej stwarzanie na żywo świata, wraz z jego mieszkańcami oraz -wspólne z publicznością – wędrowanie po tym świecie i borykanie się z nim tak, jak borykają się bohaterowie opowieści – ludzie, istoty nad-i-podziemne, żywioły, zwierzęta i domowe sprzęty…
Opowiadanie to sztuka stara jak świat i człowiek, sztuka i sposób bycia razem, które gdzieś nam przepadły z nastaniem takich cudów techniki jak telewizor i komputer. Być może niektórym z nas jeszcze w dzieciństwie ktoś opowiadał bajki, być może wszyscy pamiętamy opowiadane w wakacje po ciemku historie o duchach… To takie resztki, które zostały w naszym świecie i naszych czasach… Opowiadając i będąc w opowieści zwalniamy na chwilę, pozwalamy sobie na bycie gdzie indziej i kiedy indziej…

Ciekawskich odsyłam tu:
http://en.wikipedia.org/wiki/Oral_storytelling
http://www.timsheppard.co.uk/story/dir/traditions/
https://parparusza.wordpress.com/opowiesci/
O tureckiej sztuce opowiadania:
http://teatrnn.pl/leksykon/node/4278/tradycja_opowiadania_i_pieśni_epickiej_w_kulturze_tureckiej

Polecam też poszperanie w poszukiwaniu relacji z Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Opowiadania w Warszawie, organizowanego przez Stowarzyszenie Grupa Studnia O.

Katarzyna Jackowska:
muzykantka, opowiadaczka, antropolog kultury… więcej tu:
https://parparusza.wordpress.com/wykonawcy/katarzyna-enemuo/

organizatorzy:
Parparusza Wędrowna Wytwórnia Zdarzeń
(www.parparusza.wordpress.com)
Instytut Spraw Wszelakich www.isw.net.pl
Flamenco La Paloma
https://www.facebook.com/pages/FLAMENCO-LA-PALOMA/332019296833426?ref=ts&fref=ts

Karnawałowe opowieści w Lublinie

Serdecznie zapraszam na opowieści karnawałowe i warsztaty robienia masek
do lubelskich Warsztatów Kultury!

9 lutego, godzina 16.00

Będziemy z Iwoną Sojką opowiadać o bogach – starych i nowych, o Nowym Słońcu,
o szaleńcach, głupcach, istotach z tego i nie z tego świata.
Będzie muzyka, będą tańce i swawole.
I będą maski, które sami zrobimy.

Więcej informacji tutaj: http://warsztatykultury.pl/warsztaty/wydarzenia/spotkanie-opowiadaczy-slowodaje/